Lista aktualności Lista aktualności

Leśne żniwa

Rolnicy zebrali już plony z pól, teraz pora na leśników. Początek jesieni to czas kiedy rozpoczynamy zbiór nasion buków i dębów. Z bukwi i żołędzi wyhodujemy w szkółce polowej i kontenerowej sadzonki, które potem trafią do lasu na powierzchnie pozrębowe.

Trzeba przyznać, że ten rok jest dla olsztyneckich leśników łaskawy. Po obserwacji kwitnących na wiosnę buków oraz patrząc na korony drzew oblepione wręcz bukwią liczymy na obfity urodzaj tego gatunku. Nie zdarza się to często, bo buk obficie owocuje co 6 do 8 lat, ostatnio w naszym nadleśnictwie w 2011 r. Dlatego w tym roku musimy wykorzystać ten urodzaj i zgromadzić jak najwięcej nasion. Planujemy zebrać nawet 600 kg, co pozwoli nam wyprodukować około miliona sadzonek buka i zapewni zapas materiału sadzeniowego na najbliższe 3 lata zarówno dla Nadleśnictwa Olsztynek, jak i sąsiednich nadleśnictw.

Gromadzenie nasion to bardzo żmudna praca. Zbiera się ręcznie z ziemi tylko zdrowe, nieuszkodzone orzeszki. Aby uzyskać kilogram bukwi potrzeba aż 2860 sztuk nasion. Nie możemy zbierać wszędzie. Nasiona są pozyskiwane tylko z wyselekcjonowanych drzewostanów tzw. nasiennych, czyli lasów odznaczających się bardzo dobrą  jakością.  Dzięki temu mamy pewność, że kolejne pokolenia drzew będą posiadały bogatą pulę genową oraz najwyższą zdrowotność i witalność.

Po zbiorach nasion buka przystąpimy do gromadzenia żołędzi, których w Nadleśnictwie Olsztynek potrzebujemy aż 3 tony do produkcji około 400 tysięcy sadzonek. U dębu lata nasienne są częściej bo co 4 do 8 lat. Nasiona tak jak w przypadku buka również zbiera się z ziemi ale trzeba uważać by nie wrzucać do wiadra owoców dębu z dziurkami, gdyż te nie nadają się do wysiewu. Małe otwory, które czasem w nich widzimy  powstają w wyniku działalności słoników żołędziowców. Samice tych niepozornych owadów składają jaja w żołędziach, z których następnie wylęgają się larwy żywiące się ich zawartością. Takich zainfekowanych nasion nie potrzebujemy.

Wyjaśnijmy jeszcze dlaczego u buków i dębów obfity urodzaj jest tak rzadko. Otóż są to gatunki ciężkonasienne co oznacza, że wyprodukowanie tak dużych nasion jak orzeszki bukowe, czy żołędzie wymaga od drzew dużego wydatku energii. Nie jest to możliwe co roku, dlatego lata nasienne, czyli te naprawdę obfite  występują rzadko.  

Z obfitego roku nasiennego oprócz leśników cieszą się też leśne zwierzęta. Dlatego ze zbiorem musimy się spieszyć. Pożywne nasiona są przysmakiem dzików, wiewiórek, jeleni, sójek czy gryzoni. W przyrodzie można zaobserwować jeszcze jedną ciekawą zależność. Im więcej myszy, nornic, tym więcej pokarmu dla sów, a więc wiosną większy sukces lęgowy tych ptaków. Dodatkowo obfitość bukwi i żołędzi zatrzymuje dziki w lesie. Łatwy dostęp do pokarmu sprawia, że nie muszą wychodzić na pola w poszukiwaniu pożywienia, a co za tym idzie wyrządzają mniejsze szkody w rolnych uprawach.